Jak zacząć w RollerCoin? Poradnik dla początkujących na pierwsze 7 dni

Większość ludzi rzuca RollerCoin w pierwszym tygodniu. Nie dlatego, że gra jest zła, tylko dlatego, że robią wszystko w złej kolejności, przez tydzień nic się nie dzieje i tracą zapał.

Ten poradnik prowadzi Cię przez pierwsze siedem dni tak, żeby to się nie stało. Dzień po dniu, konkretnie, z wyjaśnieniem, czemu akurat w takiej kolejności.

Cel na koniec tygodnia jest prosty: masz konto, które zarabia też wtedy, gdy go nie otwierasz. Nie miliony, tylko fundament, na którym da się budować dalej.

Zakładam, że nie wiesz o grze nic. Jeśli chcesz najpierw zrozumieć mechaniki, mam osobny kompletny poradnik po RollerCoin. Tutaj skupiamy się tylko na tym, co masz zrobić i kiedy.

👉 Załóż darmowe konto w RollerCoin

Zanim zaczniesz: dwa rodzaje mocy w RollerCoin

To jest jedyna teoria w tym poradniku i naprawdę warto ją znać, bo pomylenie tych dwóch rzeczy to powód numer jeden, dla którego początkujący odpadają.

Moc tymczasowa pochodzi z minigier. Rośnie szybko, wygląda imponująco i wygasa, jeśli przestaniesz grać.

Moc stała pochodzi ze sprzętu, czyli z koparek. Rośnie wolno, na początku wygląda żałośnie i nigdy nie znika. Pracuje, gdy śpisz, gdy jesteś w pracy i gdy wyjedziesz na tydzień.

Cały sens pierwszego tygodnia mieści się w jednym zdaniu: używasz mocy tymczasowej, żeby zdobyć pierwszą moc stałą. Minigry są narzędziem, nie celem.

Kto tego nie rozumie, gra w minigry przez tydzień, cieszy się rosnącym paskiem, wyjeżdża na weekend i wraca do zera. Ty tak nie zrobisz.

Dzień 1: jak założyć konto w RollerCoin i zdobyć pierwszą moc

Rejestracja. Wchodzisz na stronę RollerCoin, podajesz mail i hasło, klikasz link aktywacyjny ze skrzynki. Minuta roboty.

Ustaw od razu mocne, unikalne hasło. Za jakiś czas będą na tym koncie prawdziwe kryptowaluty, więc nie używaj tu hasła, które masz gdzie indziej.

Rozejrzyj się po pokoju. Po zalogowaniu trafiasz do swojej serwerowni. Jest pusta i to normalne. Twoja moc wynosi zero, więc nie zarabiasz nic.

Zagraj pierwsze minigry. Wejdź w sekcję gier i zagraj kilka rund. Zobaczysz, jak w panelu pojawia się pierwsza moc. To ten moment, w którym gra zaczyna mieć sens.

Nie kombinuj z doborem gier. Graj w to, co Ci wychodzi. Wygrana w łatwej grze daje moc, przegrana w trudnej nie daje nic. Znajdź dwie albo trzy, które ogarniasz bez wysiłku, i trzymaj się ich.

Którą kryptowalutę wybrać na start

W zakładce „My Power” decydujesz, na które kryptowaluty idzie Twoja moc. I tu pierwsza konkretna rada:

Nie kop bitcoina i nie rozbijaj mocy na kilka monet.

Bitcoin ma najwyższy próg wypłaty w grze, więc przy Twojej mocy zbierałbyś do niego miesiącami. Rozbicie mocy na cztery monety naraz daje ten sam efekt, tylko cztery razy gorszy, bo do żadnego progu nie dochodzisz.

Wybierz jedną monetę o niskim progu wypłaty i wrzuć na nią wszystko. Chodzi o to, żebyś w rozsądnym czasie zobaczył pierwszą wypłatę na własne oczy. To robi ogromną różnicę, a optymalizację zostawisz na później.

Dzień 2: prąd w RollerCoin, czyli rzecz, która zabija najwięcej kont

To najkrótszy dzień w tym poradniku i jednocześnie najważniejszy.

RollerCoin ma system energii i działa on inaczej, niż większość ludzi myśli. Nie jest tak, że koparki po prostu stają. Za każdą utraconą komórkę energii tracisz 20 procent mocy swoich koparek.

Wskaźnik energii w RollerCoin przed darmowym ładowaniem

Czyli to nie jest przełącznik, tylko zjazd. Im dłużej nie ładujesz, tym mniej Twój sprzęt produkuje, aż w końcu nie produkuje praktycznie nic. A moc tymczasowa w tym czasie i tak sobie wygasa.

Zasady są proste:

  • Pierwsza komórka energii jest darmowa i ładujesz ją mniej więcej raz na dobę
  • Przycisk ładowania robi się aktywny, gdy do rozładowania zostaje mniej niż dwanaście godzin
  • Baterie pozwalają odpalić trzy dodatkowe komórki i przedłużyć pracę do czterech dni bez logowania

Zrób dziś dwie rzeczy. Naładuj prąd i ustaw sobie przypomnienie w telefonie na stałą porę dnia.

Brzmi banalnie, ale mówię serio: jedno kliknięcie prądu jest warte więcej niż godzina minigier. Minigry dodają moc, której inaczej byś nie miał. Brak prądu odbiera Ci moc, za którą już zapłaciłeś. Tej asymetrii początkujący nie widzą.

Wybierasz się gdzieś na weekend? Wrzuć baterie. Zdobywasz je z minigier i kupujesz na marketplace.

Dzień 3: koparki, racki i sloty w RollerCoin

Dziś zaczynasz budować moc stałą. Zanim cokolwiek kupisz, zapamiętaj zdanie, które oszczędzi Ci najczęstszej frustracji w tej grze:

Koparka poza rackiem nie robi absolutnie nic.

Struktura wygląda tak. W pokoju stawiasz racki. Rack ma określoną liczbę slotów. W slocie stoi koparka. Nie ma slotu, nie ma kopania.

Klasyczny scenariusz: ktoś zbiera RLT przez trzy dni, kupuje koparkę, wraca do pokoju i nic się nie dzieje, bo nie ma jej gdzie postawić. Potem szuka w internecie, czy gra się zepsuła.

Zasada brzmi: najpierw miejsce, potem maszyna.

Dlaczego rack bywa lepszy niż kolejna koparka

Rack zwykle daje procentowy bonus do mocy wszystkiego, co w nim stoi. Koparka o mocy 100 TH/s w racku z dziesięcioprocentowym bonusem produkuje 110 TH/s.

Z tego wynika coś, co początkujący odkrywają zwykle za późno: lepszy rack potrafi być lepszą inwestycją niż kolejna koparka, bo podnosi moc wszystkich maszyn naraz.

Podobnie działa bonus za rzadkość koparek, tak zwany Collection Bonus. Im lepsze maszyny zbierasz, tym większy procent doliczany do całości. Dlatego slot jest zasobem, a nie moc. Kilka najtańszych koparek zajmie Ci wszystkie miejsca i da mniej niż jedna porządna. Uzbieraj na jedną lepszą zamiast kupować trzy słabe.

Sekwencja, która się sprawdza:

  1. Zapełnij pierwszy pokój rackami
  2. Zapełnij racki koparkami
  3. Wymień racki na lepsze
  4. Dopiero potem myśl o drugim pokoju

Dzień 4: chomiki i ekspedycje, czyli darmowe zasoby za dwa kliknięcia

Ekspedycje to najbardziej pasywna rzecz w całej grze. Wysyłasz chomika na wyprawę, on wraca z łupem, Ty nie robisz nic pomiędzy.

Nagrody to głównie RLT, baterie i części do craftingu, czyli dokładnie to, czego na starcie wiecznie brakuje. Baterie z ekspedycji rozwiązują problem prądu na wyjazdach, a RLT idzie na sprzęt.

Wysyłanie chomika na ekspedycję w RollerCoin

Każdy chomik ma trzy statystyki: zdrowie, szczęście i siłę. Wpływają na szansę powodzenia wyprawy i na jakość łupu. Chomiki zdobywają doświadczenie i rosną w poziomach, więc z czasem wyślesz je na trudniejsze i lepiej płatne trasy.

Rada na start: wysyłaj słabego chomika na łatwe trasy. Nieudana wyprawa oznacza mniejszy łup i dłuższy odpoczynek, więc na początku lepiej mieć pewne małe nagrody niż stracić dobę.

Dodaj wysyłanie chomika do codziennej rutyny. To dwa kliknięcia: odbierasz poprzednią wyprawę i wysyłasz następną.

Dzień 5: poziom PC, czyli jak sprawić, żeby moc nie znikała

Wracamy do mocy tymczasowej, bo dziś zaczynasz nad nią panować.

Jak długo utrzymuje się moc z minigier, zależy od poziomu PC. Im więcej wygrywasz w ciągu doby, tym dłużej moc zostaje.

Poziom PCIle wygranych w ciągu dobyMoc trzyma się
1poziom startowy24 godziny
210 wygranych3 dni
330 wygranych5 dni
460 wygranych7 dni

Haczyk, który odpowiada za większość porzuconych kont: jeśli przez dobę nie wygrasz ani jednej gry, poziom PC leci z powrotem do jedynki. Cała zbudowana retencja przepada.

Ustal więc dziś realistyczny cel. Nie musisz od razu celować w poziom 4, bo to sześćdziesiąt wygranych dziennie. Ważniejsza od liczby jest ciągłość. Nawet trzy szybkie gry dziennie utrzymują poziom i nie pozwalają wszystkiemu spaść.

Jest tu jeszcze jedna rzecz, która działa na Twoją korzyść. Moc z minigier zwiększa zarobki, ale nie liczy się przy przydziale do ligi. Do ligi liczy się wyłącznie moc ze sprzętu.

W praktyce znaczy to, że granie w minigry to czysty zysk. Podnosisz swój udział w puli, nie ryzykując przeskoczenia do trudniejszego towarzystwa. Dla gracza bez budżetu to najbardziej opłacalna czynność w całej grze.

Dzień 6: questy, Season Pass i eventy w RollerCoin

Dziś zbierasz to, co gra rozdaje za darmo, a o czym połowa graczy nie wie.

Questy dzienne i tygodniowe dają RLT za czynności, które i tak wykonujesz, w stylu „wygraj pięć gier” albo „skieruj moc na daną monetę”. To darmowy token za nic. Wejdź w zakładkę zadań i odbieraj je codziennie.

Season Pass to drabinka nagród przypisana do aktualnego sezonu. Ma dwie ścieżki, darmową i płatną. Darmowa też daje konkretne rzeczy: RLT, baterie, skrzynki, czasem sprzęt. Nie musisz nic kupować, żeby z niej korzystać, ale musisz o niej pamiętać.

Eventy to najważniejsza pozycja na tej liście.

Nagrody eventowe są nieproporcjonalnie hojne w stosunku do włożonego czasu. Często można w nich zdobyć sprzęt, na który normalnie zbierałbyś tygodniami. Dla gracza bez budżetu event to jedyny moment, w którym da się zrobić skok zamiast powolnego dreptania.

Stąd bardzo praktyczna strategia na najbliższe miesiące: poza eventami rób minimum, a w trakcie eventów cisnij mocno. To jedna decyzja, która potrafi kilkukrotnie przyspieszyć rozwój darmowego konta.

Dzień 7: sprawdź, w której lidze jesteś i wyznacz cel

Ostatni dzień to podsumowanie i wyznaczenie kierunku.

Liczba aktywnych graczy w Bronze I i Bronze II w RollerCoin

Zajrzyj na ekran lig. Jesteś w Bronze I razem z ponad dwoma milionami innych graczy. To 94,5 procent całej gry.

Zobacz teraz, gdzie zaczyna się Bronze II: 25 PH/s. A teraz liczba, która powinna Ci zostać w głowie:

W Bronze I siedzi 2 343 105 graczy. W Bronze II tylko 25 889.

Po przekroczeniu tego jednego progu Twoja konkurencja spada dziewięćdziesiąt jeden razy. O to toczy się cała gra i to jest Twój cel.

Powiem uczciwie, żebyś nie miał złudzeń: nie zrobisz tego w tydzień ani w miesiąc. 25 PH/s to dużo i dojście tam za darmo wymaga konsekwencji liczonej w miesiącach, mocno przyspieszonej przez eventy. Ale to cel realny, osiągalny bez wydawania pieniędzy i wart każdego dnia konsekwencji, bo za tym progiem gra wygląda zupełnie inaczej.

Jak wyglądają zarobki na kolejnych szczeblach, rozpisałem w tekście o tym, ile realnie można zarobić na RollerCoin.

Co robić codziennie po pierwszym tygodniu

Twoja rutyna zajmuje od tej pory około pięciu minut.

Codziennie:

  1. Naładuj prąd
  2. Wygraj kilka minigier, żeby utrzymać poziom PC
  3. Odbierz questy dzienne
  4. Odbierz ekspedycję i wyślij chomika na następną

Raz w tygodniu, kwadrans:

  1. Dokończ questy tygodniowe
  2. Sprawdź, czy warto przełożyć koparki do lepszego racka
  3. Zobacz, jak stoisz w Season Passie
  4. Zerknij na marketplace, czy nie ma okazji

W trakcie eventów: zagraj mocniej. To jedyny moment, w którym dodatkowy czas naprawdę się zwraca.

Przed wyjazdem: wrzuć baterie, żeby serwerownia pracowała bez Ciebie.

Ludzie, którym ta gra wychodzi najlepiej, to nie ci, którzy siedzą w niej godzinami. To ci, którzy wpadają codziennie na pięć minut i nie tracą ciągłości.

Czego nie robić na starcie

Nie zakładaj drugiego konta. Regulamin tego zabrania, gra to wykrywa i tracisz wszystko razem z saldem. To najczęstsza przyczyna banów.

Nie włączaj VPN. RollerCoin płaci za realną lokalizację. VPN to prosta droga do utraty konta.

Nie kupuj koparek za pierwsze zebrane RLT. Najpierw sprawdź, czy masz wolny slot.

Nie rozbijaj mocy na kilka monet. Do żadnego progu nie dojdziesz.

Nie wydawaj pieniędzy w pierwszym miesiącu. Najpierw sprawdź, czy ta gra w ogóle Ci leży. Za darmo dowiesz się tego równie dobrze.

Nie licz, że to zastąpi pracę. RollerCoin to gra, która przy okazji płaci. Jeśli szukasz metod o realnie innej skali, pokazuję je w darmowym szkoleniu.

Kiedy zobaczysz pierwsze pieniądze z RollerCoin?

Nagrody trafiają do portfela w grze, a wypłacisz je po przekroczeniu minimalnego progu dla wybranej kryptowaluty. Progi różnią się między monetami i właśnie dlatego prosiłem Cię w pierwszym dniu, żebyś wybrał monetę z niskim progiem.

Przed pierwszą wypłatą zrób trzy rzeczy. Włącz dwuskładnikowe uwierzytelnianie, jeśli jest dostępne. Sprawdź adres portfela dwa razy, bo przelew kryptowalutowy jest nieodwracalny. I nie zbieraj salda na platformie w nieskończoność, tylko wypłacaj się po przekroczeniu progu.

Po wypłacie zostajesz z drobnymi kwotami w kryptowalutach. Najprostsza droga to przesłanie ich na giełdę i zamiana na jedną monetę albo na złotówki.

Zastanawiasz się, czy platformie w ogóle można zaufać? Sprawdziłem to osobno w tekście o tym, czy RollerCoin to scam.

Podsumowanie: co masz po siedmiu dniach

  • działające konto z ustawioną jedną monetą do kopania
  • nawyk ładowania prądu
  • pierwszy rack i pierwszą koparkę w nim
  • chomika na ekspedycji
  • poziom PC wyższy niż jeden
  • odbierane questy dzienne
  • konkretny cel: 25 PH/s i wyjście z Bronze I

To nie brzmi spektakularnie i takie nie jest. Ale to różnica między kontem, które za pół roku coś zarabia, a kontem porzuconym w drugim tygodniu razem z dwoma milionami innych.

RollerCoin to gra o kulę śnieżną. Cała trudność jest na początku, a potem robi się coraz lepiej.

👉 Załóż darmowe konto i zacznij od dnia pierwszego


Najczęściej zadawane pytania

Jak zacząć grę w RollerCoin? Zakładasz darmowe konto, grasz w kilka minigier, żeby zdobyć pierwszą moc, ustawiasz w zakładce My Power jedną kryptowalutę o niskim progu wypłaty i od drugiego dnia pamiętasz o codziennym ładowaniu prądu.

Czy RollerCoin jest darmowy? Tak. Nie ma opłaty wstępnej, obowiązkowego depozytu ani abonamentu. Można grać i wypłacać środki bez wydania złotówki.

Dlaczego moja koparka nic nie kopie? Najczęściej dlatego, że nie stoi w racku. Koparka poza rackiem nie działa. Druga możliwość to rozładowany prąd, bo za każdą utraconą komórkę energii tracisz 20 procent mocy koparek.

Dlaczego moja moc spadła do zera? Moc z minigier jest tymczasowa. Jeśli przez dobę nie wygrasz żadnej gry, poziom PC resetuje się do jedynki i moc zaczyna wygasać najszybciej, jak to możliwe. Moc ze sprzętu nie znika nigdy.

Ile wygranych trzeba na kolejne poziomy PC? Dziesięć wygranych w ciągu doby daje poziom 2 i trzy dni retencji, trzydzieści daje poziom 3 i pięć dni, sześćdziesiąt daje poziom 4 i siedem dni.

Którą kryptowalutę kopać na początku? Taką, która ma niski próg wypłaty, żeby zobaczyć pierwszą wypłatę w rozsądnym czasie. Bitcoin przy małej mocy to miesiące czekania.

Ile czasu dziennie zajmuje RollerCoin? Po ustawieniu konta około pięciu minut: prąd, kilka minigier, questy i ekspedycja. Mocniej warto grać tylko w trakcie eventów.

Czy trzeba inwestować, żeby cokolwiek zarobić? Nie. Moc zdobywasz z minigier, questów, ekspedycji, Season Passa i eventów. Sprzęt przyspiesza, ale nie jest warunkiem.

Ile trwa wyjście z pierwszej ligi? Bronze II zaczyna się na 25 PH/s i za darmo dojście tam zajmuje miesiące konsekwentnego grania, mocno przyspieszone przez eventy. Warto, bo w Bronze I siedzi 2,3 miliona graczy, a w Bronze II niecałe 26 tysięcy.

Czy mogę mieć kilka kont w RollerCoin? Nie. Regulamin tego zabrania, a gra wykrywa multikonta. To najczęstsza przyczyna banów.

Napisz komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do Newslettera!

Aby otrzymywać informacje o nowych możliwościach zarabiania przez internet prosto na twój e-mail.